Ocimen: terpen, który zasługuje na uwagę
Terpeny to związki organiczne obecne w roślinach. Udział poszczególnych terpenów i ich specyficzna kombinacja jest odpowiedzialna za charakterystyczny zapach tych roślin.
Cannabis sativa zawiera nawet 140 takich terpenów, z których każdy posiada znaczący potencjał terapeutyczny.
Dzisiaj przyjrzymy się bliżej terpenowi zwanememu ocymen, który jest zawarty w konopiach, jak i w wielu innych roślinach, do których należą chmiel, mango, bazylia, lawenda, orchidea lub pieprz.

Infinity CBD to wysoko jakościowa, feminizowana i bardzo popularna odmiana.
Monoterpen o nazwie ocymen
Ocymen jest reprezentowany w różnych odmianach konopi w różnym stopniu. Jest to drugi najbardziej rozpowszechniony terpen, który charakteryzuje się słodkim, owocowym profilem aromatycznym z nutami drewna.
Ten terpen jest wykorzystywany w przemyśle perfumeryjnym, ale uwaga jest mu również poświęcana ze względu na jego potencjał medyczny.
Odmiany konopi zawierające ocymen
Jeśli pytacie, w jakich konkretnych odmianach konopi znajdziecie ten terpen, odpowiedź byłaby bardzo długa. Jeśli jednak skupimy się na odmianach, w których monoterpen ocymen jest reprezentowany najsilniej, są to przede wszystkim: Dream Queen, Clementine, Dutch treat lub Golden Pinnaple.
Właściwości lecznicze ocymenu
Zacznijmy od roślin i owadów. Właśnie tu możemy pokazać, jak ważny jest ocymen i jakie ma zdolności. W przypadku roślin ocymen jest bojownikiem, który odstraszania szkodniki, którymi na przykład dla konopi są niebezpieczne mszyce, a jeśli spojrzymy na świat owadów, tutaj ocymen jest feromonem, który przyciąga pszczoły i jednocześnie wpływa na funkcjonowanie całego roju. Na tych dwóch światach możecie zobaczyć, że ocymen jest naprawdę potężnym terpenem, a jego inne właściwości otwierają mu drzwi do świata naszej medycyny.
- Walka z cukrzycą i nadciśnieniem
W roku 2013 naukowcy przyjrzeli się bliżej olejowi eterycznemu uzyskanemu z czarnego pieprzu. Okazało się, że ten olej ma silne działanie antyoksydacyjne i potrafi zmniejszyć aktywność enzymów, które są związane z cukrzycą typu 2 i nadciśnieniem.
Po dokładniejszej analizie tego oleju stwierdzono, że jego głównym składnikiem jest właśnie ocymen i okazało się, że jego obecność jest naprawdę kluczowa dla działania antyoksydacyjnego oleju.
- Działanie przeciwzapalne
Badania z 2014 roku ujawniły, że ocymen ma znaczące działanie przeciwzapalne. W tym badaniu ocymen został pozyskany z rośliny Satsuma, która jest podobna do mandarynki. W badanym olejku eterycznym z tej rośliny ocymen był reprezentowany niemal w 6%, a zaskakujące było również stwierdzenie, że ten olej hamuje nawet produkcję substancji zapalnych wydzielanych przez sam układ odpornościowy.

- Kolejne zdolności lecznicze ocymenu
Dalsze badania, które śledziły charakter ocymenu w ramach różnych olejków eterycznych, doszły do wniosku, że ten terpen ma rzeczywiście znaczące działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i antyseptyczne. Jego zdolność niszczenia pleśni jest szeroko wykorzystywana w leczeniu infekcji i chorób skóry.
W książce Essential Oils in Food Preservation, Flavor and Safety dokładniej zbadano olej eteryczny uzyskany z Bylicy estragonu. Jego częścią był między innymi ocymen, a właściwości oleju potwierdzają wyżej podsumowane fakty. Dzięki swoim właściwościom działał dodatkowo jako ochrona przed pleśnią i grzybami i naszkicowano jego silny przyszły potencjał w dziedzinie przemysłu spożywczego, ponieważ potrafi zastąpić chemiczne konserwanty chroniące żywność przed zepsuciem lub skażeniem.
- Choroby przenoszone przez komary
Komary bez wątpienia potrafią doprowadzić człowieka do szaleństwa. Są jednak kraje, gdzie komary często przenoszą niebezpieczne choroby, więc walka z nimi jest czymś więcej niż tylko walką z nieprzyjemnym bzyczeniem.
Zapewne wiecie, że niektóre zapachy nie sprzyjają kosakom i jeśli są uwalniane w jakimś miejscu, komary niechętnie tam przebywają. Za te „cytrusowe zapachy" odpowiadają również terpeny, przede wszystkim terpen limonen. Ale o tym innym razem. Teraz zobaczmy, jak wiąże się z tym ocymen.
W roku 2017 została opublikowana praca, która zajmowała się tym, jak powinna przebiegać zrównoważona walka z inwazjami komarów. Badanie koncentrowało się również na komarach przenoszących wirus Zika. Wykorzystywanie syntetycznych insektycydów staje się bowiem dla przyrody i ludzi nietrwałym problemem.
W centrum zainteresowania znalazł się olej eteryczny uzyskany z rośliny Blumea eriantha, którego znaczącym składnikiem jest ocymen. Naukowcy doszli do wniosku, że ocymen można zaproponować jako potencjalną alternatywę dla rozwoju ekologicznie przyjaznych narzędzi kontroli liczebności komarów.

